poniedziałek, 25 czerwca 2012

Stylizacje: Pasiasta koszulka, welurowe legginsy i marynarski sweter

Jak dawno mnie tu nie było! Przepraszam, ale bezwzględnie zrzucam wszystko na barki minionej sesji, która absorbuje nie tylko fizycznie, ale psychicznie. Z resztą zapewne wielu z Was, kochani, wie jak to jest. Na szczęście to wszystko już praktycznie za mną i mam nadzieję, że będę miała teraz sporo więcej czasu na bloga, posty, zdjęcia i tak dalej i tak dalej. Tak długo mnie tutaj nie było i mam sporo do napisania Wam, ale może ukrócę to wszystko do krótkich, zdawkowych informacji, bo w przeciwnym wypadku, notka byłaby tak długa, jak stąd do Pekinu! :)
Zacznę od tego, że sesja egzaminacyjna poszła w porządku. Przedmioty, których najbardziej się obawiałam zaliczyłam można by rzec śpiewająco, z czego jestem najbardziej zadowolona, bo chciałam mieć je jak najszybciej z głowy. Na szczęście się udało i etap pod tytułem sesja, mogę właściwie zamknąć. Na początku lipca wyjeżdżam nad morze a potem do wspomnianych już Niemiec, dlatego nie wiem jak to będzie z internetem. W ośrodku nadmorskim generalnie jest dostęp i liczę na to, że chociaż tam będę mogła dodawać dla Was wpisy, ale od razu zapowiadam, że będą to raczej wpisy wakacyjne, niż modowe. Mam jednak nadzieję, że potraktujecie to kochani jako swoiste urozmaicenie bloga. Z resztą, mam nadzieję, że w tym wszystkim akcentów modowych również nie zabraknie! Jeśli chodzi o Niemcy to wybieram się tam na trzy dni. Odwiedzę właściwie to co zwykle, to co kocham: Berlin, Magdeburg, Hamburg i mniejsze wioski. Oczywiście fotorelacja pewnie pojawi się tutaj, dlatego macie czego wyczekiwać. :) A w ostatnim czasie nawiązałam nową, świetną współpracę, z przemiłą osobą, która tworzy piękne, cudowne rzeczy i jestem z tego bardzo, bardzo zadowolona. Szczegóły już niedługo!
Dzisiaj pierwsza odsłona zdjęć autorstwa Pawła, którego więcej prac możecie zobaczyć TUTAJ. Dawajcie znać jak Wam się podobają, czy wpadły w Wasze gusta estetyczne i czy miło się ogląda! :) Chociaż ja jestem pewna, że tak! Zestaw z serii 'kocham second handy', bo właściwie wszystko pochodzi właśnie stamtąd. Czerwone getry widzieliście już w jednej notce na blogu, dlatego już je znacie. Dzisiaj w bardziej letnim, nieco marynarskim wydaniu, w połączeniu t-shirtem, sweterkiem i trampkami. Do tego spora torba idealnie nadająca się na czas sesji, kiedy to trzeba mieć sporo rzeczy ze sobą... ;)






buty: top shop / second hand
koszulka: second hand
sweterek: marks&spencer / second hand
torba: second hand
getry: terranova / szafa.pl

zdjęcia: Paweł Szmit

53 komentarze

  1. znowu welur:) chyba trzeba dać mu szansę, mi się marzy sukienka z tego materiału:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się legginsy bardzo fajnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko pięknie dopasowane. :) Ja zaraz idę do sh, a co! :P

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz, ja na szczęście studia zaczynam za kilka miesięcy i nie muszę się jeszcze przejmować egzaminami xD Oczywiście czekam na zdjęcia z wakacji :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zestaw! Podobał mi się od razu jak zobaczyłam zdjęcia, a jak przeczytałam, że cały jest z sh - mam dla Ciebie jeszcze większy podziw! naprawdę super! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, ze poszło Ci tak gładko :)
    Fajne te rajtki ! I jak tu nie kochać sh ...
    Czekam na te wszystkie wakacyjne fotorelacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy blog :)
    zapraszam
    http://welcomehome7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. mam nadzieję, że moje ukochane morze ugości Cie jak należy ;):P miłych pobytów i tu i tam! i czekam z niecierpliwością na wakacyjne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, podcięłam końcówki i nałożyłam ciemny brąz. Jestem teraz nastawiona na zapuszczanie bez niszczenia ! Ombre wyrządziło szkody na głowie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Cię. Jesteś cudowna !

    OdpowiedzUsuń
  11. Second hand zawsze spoko. Też lubię :)


    "i mniejsze wioski" hahah

    OdpowiedzUsuń
  12. yhym, zawsze jestem spontaniczna co do włosów, a potem tylko zgrzytanie zębów :( kiedy ja z tego wyrosnę :))

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie wyglądasz w tych getrach - nie spodziewałabym się, że welur może wyglądać tak fajnie (:
    pozdrawiam,
    Cat
    ecattiem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. slicznie wygladasz
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oby tylko nie wypadły ! :) teraz marze o takich długich, Ty tez chyba zapuszczasz :))?

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne włosy! :)
    Zapraszam na rozdanie ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyjemnie się ogląda te zdjęcia, fajne ujęcia, kolory pewnie oddane są w niemalże 100%, także fotograf na + :)
    Było się blondynką, platynową, ech, dawne czasy - mam przygotowana fajna fotkę właśnie blond, także za jakiś czas się pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. w getrach jestem po prostu zakochana!<3

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Świetny zestaw!
    Te getry są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny welurek :) ja ma grantowe takie! uwielbiam! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne getry! zazdroszczę torby :)
    pozdrawiam
    http://myfashionworldblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. getry są boskie, świetnie w nich wyglądasz, idealnie kontrastują z bielą i czernią :)
    Ps. masz bardzo śliczne, prościutkie włosy, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. getry są świetne! bardzo ładnie wyglądasz :) obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie wyglądasz.:))
    Ja jeszcze mam daleko do studiów i sesji :))

    OdpowiedzUsuń
  25. sukienki czy spódnice maxi nie są takie złe .. wystarczy ubrać koturny i już jest lepiej ;)

    świetne zdjęcia ! getry mi się bardzo podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawy outfit, najlepsze getry! pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Getry są śliczne , podobają mi się najbardziej :) licznie je wkomponowałaś w resztę zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. łooo nie mogłam oderwać oczu od tych getrów, świetne!

    OdpowiedzUsuń
  29. dobrze że Ci się wszystko udało i spokojna głowa :) teraz odpoczywaj! czekam na wpisy wakacyjne :) bardzo fajna interpretacja stylu marynarskiego - taka nieoczywista! sweterek ma fajne plecionki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nowy wygląd bloga? Śliczny, taki wakacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  31. Love the pants! Gorgeous :)))

    Kisses.

    www.pollysboudoir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. haha, oj tak akurat co do tych butów nie dziwię się ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Yes, I've been to their concert, I actually got to meet the band - the happiest day of my life! *.*
    And about your outfit, I'm dying for those trousers, they're so wicked! Excellent! :*

    http://the-wandering-heart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'm sure you'll have that luck on their next tour, dear. Fingers crossed! :*

      Usuń
  34. Fajne zdjęcia:)

    A co do suchego szamponu z Syossa to jestem zadowolona. Tylko nie wiem ile w tym zasługi szamponu a ile mojej psychiki w każdym razie przy zastosowaniu szamponu mam włosy świeższe o jeden dzień- dokładnie tak jak zapewnia producent ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. oj mi tak nawet bardzo. Zmierzam do tego ze akurat ten typ buta obecnie zauważyłam że wywołuje dość skrajne emocje, więc nie liczyłam na to że komukolwiek się spodobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. haha, oj tak, są gusta i guściki :):)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetna torba, u nas w sh takich fajnych nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dokładnie, lepiej sama wypróbuj, ja rówież czytałam różne opinie.Tak jak mówiłam w moim przypadku się sprawdza, ale może to tylko w mojej psychice siedzi bo ja włosy myje codziennie (czasem 2 razy w ciągu dnia) mimo że mąż mówi ze wcale nie mam tłustych włosów a mi się wydaje że mam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. welurek fajny, jeszcze w tym kolorze:)

    co do syossa to też mi się sprawdził.. tyle że jedna butelka starczyła mi na około 4 użycia.. ;o

    OdpowiedzUsuń
  40. sliczne getry <3 super blog!!!! obserwuej i bede odwiedzac Cie czesciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Od długości raczej nie ;) Bo psikałam tym sobie włosy w sumie tylko na górze (bo grzywka mi się szybo tłuści :)), a i tak starczyło zaledwie na 4 użycia. Gdy osiada na włosach, wygląda jak jakiś biały pyłek :) Ale podczas psikania jest niewidoczny.. ;p W każdym razie polecam :) Ja już się za nim stęskniłam, i muszę kupić sobie kolejny ;) W rossmanie był w promocji ostatnio za 11 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  42. swietne sa te legginsy! bardzo podobaja mi sie na dziewczynach, choc sama nie przekonalam sie jeszcze do tego materialu :) najbardziej z calej stylizacji podoba mi sie odcien czerwieni tych legginsow! bardzo fajna torebka, lubie pojemne, ale nie przypominajace wielkoscia walizki na wakacje :D

    stawiam dopiero pierwsze kroki w swiecie blogow modowych, ale serdecznie zapraszam do siebie: http://lenka-street-fashion.blog.pl/ :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudowne getry! dodają charakteru wszystkiemu.

    OdpowiedzUsuń