piątek, 12 października 2012

Moja kolekcja dyplomowa

Przepraszam Was Kochani za taką dziwną, dłuższą przerwę, ale miałam kilka powodów, przez które nie mogłam poświęcić czasu blogowi. Po pierwsze chyba musiałam troszeczkę odpocząć od bloga i nabrać do niego dystansu, który w pewnym momencie niebezpiecznie zaczął się zmniejszać. Po drugie pojawiły się kolejne problemy dotyczące aparatu i zdjęć na bloga, które tak przy temacie, dalej nie pozostały rozwiązane. Otóż obiektyw, który niedawno nabyłam z aparatem, okazał się nie do końca spełniać potrzeby zdjęć na bloga, a z racji tego, że zależy mi na ich fajnej jakości, dałam na wstrzymanie. Po trzecie zaczęły się zajęcia, uczelnia, a jak pewnie wiecie, to już ostatni semestr, najcięższy. Przede mną żmudny i trudny proces tworzenia kolekcji autorskiej, który wymaga wiele, wiele czasu i zaangażowania.
Wiele osób zadaje mi tysiące pytań, szczególnie na maila, dotyczących szkoły, do której uczęszczam. Są to pytania różnego rodzaju, od zupełnie błahych, po bardzo ogólne. I o tym również planuję zrobić tutaj notkę, bo sądzę, że taka opinia, mniej lub bardziej obiektywna, może się przydać niejednej osobie, która wybiera się właśnie tam. Dzisiaj jednak chciałabym Wam troszeczkę przybliżyć temat autorskiej kolekcji dyplomowej i całego dyplomu, którego stworzenie czeka mnie w ciągu następnych czterech miesięcy.
Dyplom Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru składa się z kilku części. Oczywiście pierwszą i najważniejszą jest autorska kolekcja ubrań, składająca się z minimum ośmiu pełnych sylwetek/stylizacji. Przyzna to chyba każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z projektowaniem ciuchów, że stworzenie takiej kolekcji łatwe nie jest. Trzeba przy tym zadbać o tysiące rzeczy, czasami najmniejszych szczegółów, które dla laika są mało ważne. Najcięższe jest jednak to by każda z ośmiu sylwetek była inna, lecz zarazem spójna klimatycznie i wrażeniowo z pozostałymi. Kolejnym wyzwaniem jest designerska strona projektów. Kolekcja autorska to coś, co będzie oryginalne, nowatorskie i nowe, a nie coś co znajdziemy na wieszakach popularnych sklepów. Stając więc w obliczu tego jak wiele pomysłów zostało już przechodzonych i jak wiele z nich przeszło przez ręce wykładowców, nie jest łatwo. Czego trzeba dopilnować? Ciekawe projekty, tkaniny, sposób wykończenia ciuchów, buty, dodatki, biżuteria, krawcowa...i setki innych. Morze!
Kolejnymi częściami dyplomu jest dokumentacja dotycząca wykonanych wyrobów - rysunki techniczne, sposób wykonania. Jest również praca pisemna, której temat powinien być ciekawy i nurtujący, a sama praca wciągająca, bez przysłowiowego 'lania wody'. I ostatnim elementem, równie rozległym jak sama kolekcja dyplomowa - aneks. Nie wiem jak go zdefiniować, może po prostu jako 'popis innych umiejętności'? Do wybrania są cztery przedmioty: rysunek, malarstwo, fotografia i kompozycja. Całość składać się ma z 7-8 prac wykonanych wybraną techniką, na wybrany temat. Nie muszę tłumaczyć, że każda z prac to kilka godzin wstrętnej, nużącej, manualnej pracy, na którą ochota przechodzi po wałkowaniu jej przez ostatnie cztery semestry.
A teraz sami oceńcie jak bardzo trudno znaleźć w całym tym chaosie czas i chęć do blogowania, kiedy w wolnym czasie jedyne na co ma się ochotę, to spać lub nie robić po prostu nic! :)

33 komentarze:

  1. Z całego serca życzę powodzenia i wytrwałości! Mam nadzieję, że gdy kolekcja będzie gotowa od razu się nam pochwalisz! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne rysunki widzę ! :D

    Zapraszam do mnie na konkurs, do wygrania śliczna bransoletka ! :)
    http://fashion-style-viola.blogspot.com/2012/10/konkurs-z-bettybizuteria.html

    OdpowiedzUsuń
  3. "spać lub nie robić po prostu nic" haha dokładnie! ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. oh, ostatnio sama mam ochotę by tylko w wolnej chwili runąć na łóżko i już się nie podnosić jak najdłużej ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. no to sporo pracy, na prawdę. Jeśli to lubisz, a sądzę, że tak jest to dasz radę i zaliczysz wzorowo!:) a powiedz jeszcze, gdzie jest ta szkoła?

    OdpowiedzUsuń
  6. suuuper rysunki:)

    zapraszam do mnie na KONKURS;):) Jesli masz ochote;):)

    vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, to faktycznie nie lada wyzwanie ogarnąc tyle na głowie i dokładać sobie jeszcze blogiem, a wiadomo, że i to strasznie dużo wchłania czasu czego niestety nieliczni nie wiedzą. Mam jedynie nadzieje, że od czasu do czasu, w przypływie energii, pozytywnego nastawienia i co najważniejsze chęci pojawisz się tu w przepięknych stylizacjach jak dotąd :) ja życzę powodzenia w ostatnim semestrze, by się wszystko udało po myśli ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. są rzeczy ważne i ważniejsze. Zajmij się spokojnie szkołą, a ja trzymam kciuki, żeby wszystko poszło gładko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama myślałam kiedyś, żeby wybrać się do takiej szkoły. ale po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, ze jest to trudniejsze niż może mi się wydawać, więc zdecydowałam się na coś innego. Podziwiam Cię za to, ze dajesz radę. Ja bym nie dała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście przed Tobą ogrom pracy ale skoro wybrałaś taką szkołę, to już zrobienie pracy dyplomowej nie powinno być problemem. Trzyma za Ciebie kciuki. A to, że zaniedbasz troche swój blog nie szkodzi.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę takiego talentu ! ahh... gdybym chociaż trochę potrafiła rysować !
    powodzenia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Agu, widzę że też masz piórka w nagłówku! ^^ :)

    OdpowiedzUsuń
  13. podziwiam i powiem szczerze, że nie zdawałam sobie sprawy z tego jak wiele pracy trzeba włożyć w skończenie takiej szkoły

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh wow what amazing drawings!! :) Your blog is awesome-just became a member/follower of your blog. I hope you'll follow me back and we can keep in touch. Happy Blogging!!! 



    Elle xoxo

    www.thehighfeather.com 
    High Feather Twitter
    High Feather Facebook

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej ładna kolekcja, chciałabym ją zobaczy już przerzuconą na tkaninę:D
    Dzisiaj odkryłam twojego bloga i muszę poweidziec,że masz genialny nagłówek i fajny czysty styl.To się rzuca w oczy :D
    Pozdrawiam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  16. Blog poczeka na swój czas. Mam nadzieję, że będziesz miała dużo energii i przede wszystkim ochoty, żeby zrobić wszystko co jest potrzebne do dyplomu, że da Ci to ogromną satysfakcję i będziesz z efektu końcowego zadowolona! trzymam mocno kciuki! Mogę się tylko domyślać ile czasu musisz na to wszystko poświęcić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. przegenialne rysunki *.*

    zapraszam na nowy post www.rubber-balloon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Wybrałaś bardzo ciekawy kierunek :) Na pewno dasz radę! Bo trzeba wierzyć w marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna notka. No przy takiej pracy nie ma Ci się co dziwić, że nie masz zbyt dużo czasu na bloga. Chętnie zobaczę jak Ci wyjdzie ta kolekcja:) Życzę od groma pomysłów i olbrzymiej inspiracji. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lovely blog you have :)

    xx
    http://www.eugenemarseille.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak ładnie *-* <33

    Obserwuję + zapraszam [nowy post] :

    http://soifverte.blogspot.com/2012/10/59-recenzja-bandi-kojacy-balsam-do-ciaa.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  22. kochana na fb dodałam post, który wyjaśnia to co przegapiłaś ;)

    kurka ta szkoła musi być mega ciekawa.... ja każdą nieobecność rozumiem - każda z nas ma też prywatną sferę, której też trzeba się poświęcić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale za to później jest mega efekt pracy ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. Na pewno szkoła kosztuje Cię wiele wysiłku, ale to w przyszłości zaprocentuje!

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam kciuki żeby wszystko Ci się udało tak jak sobie zaplanowałaś bo wiem po sobie jak ciężko jest ogarnąć niektóre projekty.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  26. wybrałaś krakowskie SAPU? :)
    super, ja miałam w planach VM na tej uczelni ale jakoś mi nie wyszło. :D za 2 lata wracam rozpocząć właśnie ten kierunek. :)
    ojj zgodzę się z Tobą, że zaprojektowanie ubrania, a co dopiero całej kolekcji to nielada wyzwanie. trzeba pomyśleć o wszystkim... sama się teraz z tym zmagam bo studiuję "Fashion Styling" i niestety muszę zaprojektować kilka rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń