piątek, 15 sierpnia 2014

U zachodnich sąsiadów: Niemcy 2014

Ostatnio jestem niesamowicie zabiegana! Po pierwsze zaczęłam pracę, w pasmanterii, którą naprawdę polubiłam. Po drugie na głowie miałam poszukiwania mieszkania, bo zostaliśmy z Boskim wyrzuceni (Żartuję! Pozdrawiam moich kochanych Rodziców! :)) i od września zamieszkamy w nowym miejscu. Po trzecie żyję od wyjazdu, do wyjazdu. W miniony weekend byłam pierwszy raz w życiu na Mazurach, w odwiedziny u Błażeja, bo od końca lipca pracuje w okolicach Ostródy. Spędziliśmy fajny weekend nad jednym z mazurskich jezior, śpiąc w namiocie i pływając łódką. Bardzo się odstresowałam. Za tydzień z kolei, korzystając z tego, że z Ostródy już przysłowiowy rzut beretem, wybieramy się na parę dni do Władysławowa. Mam nadzieję, że do tego czasu odbiorę już aparat z serwisu (Powinien być w poniedziałek!) i będę mogła dla Was przygotować jakąś relację. Niesamowicie się cieszę, że jedziemy nad morze, bo straszliwie się za nim stęskniłam! A potem czeka nas wprowadzka do nowego mieszkania i rozgoszczenie się w nim. :) Do tego jestem bardzo, bardzo, bardzo zła na mój aparat, bo mam mnóstwo planów dotyczących postów tutaj, a jestem lekko mówiąc uziemiona. W każdym razie mam nadzieję, że do poniedziałku aparat będzie gotowy, trzymajcie kciuki!
Dzisiaj przybywam by podzielić się z Wami zdjęciami z lipcowego wyjazdu do Niemiec. Ci, którzy dłużej czytają mojego bloga już wiedzą, że przynajmniej raz w roku odwiedzam naszych zachodnich sąsiadów! Uwielbiam Niemcy za otwartość, tolerancyjność, schludność i inność od Polskiego stylu życia i nigdy, będąc tam już dziesiątki razy, nie mogę się nimi nacieszyć. Tym razem spędziłam w Niemczech cztery dni z moimi kochanymi dziewczynami, które z tego miejsca pozdrawiam i już tęsknię!
Naszą podróż za jeden uśmiech rozpoczęłyśmy koszmarną, piętnastogodzinną (!) męczarnią w wagonie PKP, z przymusową przerwą z powodu przegrzanej lokomotywy po drodze - takie rzeczy tylko w PKP. Po dojechaniu do Szczecina mogło być już tylko lepiej, bo przesiadłyśmy się tam w Niemieckie koleje, które kursują bez zarzutu, uwielbiam nimi jeździć. Na pierwszy ogień poszedł uroczy, klimatyczny Magdeburg, pełen ruchliwych uliczek, znany między innymi z licznych katedr i kościołów, a także budynku kosmicznej zielonej cytadeli, która w praktyce jest jednak różowa. W trakcie całego wyjazdu byłyśmy w kilku mniejszych miasteczkach i miejscowościach i uwierzcie mi, że w przeciwieństwie do polskich wsi, tam każde takie miejsce jest ładne, zadbane i przyciąga wzrok. Na chwilę zawitałyśmy w Hamburgu, a właściwie tylko na dworcu głównym podczas przesiadki na inny pociąg, gdzie kupiłyśmy pamiątkowe pocztówki i zjadłyśmy moje ulubione owoce w kubeczkach, które są nieodzownym elementem wyjazdów do Niemiec. Kolejne dwa dni spędziłyśmy w Berlinie, którego siłą rzeczy zabraknąć nie mogło. :) Widziałyśmy Berlin zarówno nocą jak i za dnia, odwiedziłyśmy kolejne, nowe dla mnie zakamarki stolicy, która nawet nocą tętni życiem. Oczywiście i naturalnie nie mogło obejść się bez zakupów w nowo otwartym Primarku na Alexanderplatz, na które każda z nas oszczędzała przez cały wyjazd (Przynajmniej ja :D). Muszę się tutaj przyznać, że trochę poszalałam - dwie torebki (Jedną z nich mogliście zobaczyć w poprzednim poście), bluza, getry, tenisówki, koszulka & koszulka dla Boskiego, obowiązkowo! W Primarku zaskoczone zostałyśmy próbnym alarmem przeciwpożarowym, po którym wychodząc na Alexanderplatz można było spostrzec ogrom ludzi, jaki zapewne każdego dnia odwiedza ten sklep - setki ludzi, jak nie tysiące! Naszą wycieczkę do Niemiec zakończyłyśmy podobnie męczącą podróżą również w PKP. Pozdrawiam i sugeruję zainwestować w klimatyzację.
Wyjazd więc zaliczam do w pełni udanych! Pogoda, mimo moich wcześniejszych obaw, była wybitna - każdego dnia 35-37 stopni, zabójczo. (Teraz zaczną się rady dla podróżników!) Jeśli więc modlicie się o ładną pogodę na wyjazd, który spędzicie w większości w mieście, z dala od plaży czy basenu - uważajcie na te modlitwy, bo przypadkowo może Was wpiec w asfalt. Dodatkowo nie omieszkam tutaj napisać, że podczas wędrówki przez złociste pola zbożowe, zostałam dotkliwie użarta przez pszczołę w głowę, zaraz po tym jak zaplątała się w moje rozpuszczone włosy. Jeśli więc macie długie włosy i wędrujecie w otwartych przestrzeniach - zepnijcie je by nie podzielić mojego losu. Tym oto (nie)optymistycznym akcentem zapraszam Was do oglądnięcia kilku kadrów z wyjazdu. :)

Like my blog on FACEBOOK.





















zdjęcia: me, Edyta & Smiley

82 komentarze:

  1. Ale dobrze to sobie powspominać <3 Było super i ja też cholernie tęsknie!! Cudowne wspomnienia..nawet ze zbóż i 40 stopni bez wody i sklepu :D
    Nie wiem jak mam cię zabić za to foto z moim super jumpem haha :D nie mogę się doczekać naszych nowych przygód SOON :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój jump jest najlepszy! <3 nie zabijaj, przytul co najwyżej. uwielbiam te nasze tripy. SOON, ale na pewno krótsze niż u wiadomo kogo :D
      ja też tęskniusiam i te wspomnienia...no! niezapomniane chwile! <3

      Usuń
    2. Witualny hug <3 mam nadzieję, że niedługo uda mi się odwiedzić Krk i lumpy :D

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia! Ostatnie zwłaszcza :D
    http://antenaaa-atena.blogspot.com/2014/08/albania.html Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała podróż! :-) I w pełni podzielam opinię o niemieckich kolejach, sama przyjemność. Ostatnio miałam także okazję podróżować do Niemiec, tym razem byłam na jednodniowym wypadzie w Cottbus.
    Zazdroszczę Primarku! Kiedy byłam ostatnim razem w Berlinie, to jeszcze nie było otwarte. Przy następnej wizycie muszę tam zajrzeć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia!

    ____________________
    ps. a u mnie? nowości z wyprzedaży za grosze

    OdpowiedzUsuń
  5. A wiem, że jest jeszcze jeden, tylko, że właśnie ciut za daleko i nie miałam już czasu aby tam pojechać. Wiedziałam natomiast, że ma być drugi na Alexanderplatz, ale z tego co kojarzę, to otwarcie było chyba nieco przesunięte i nie miałam wówczas okazji do zakupów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam być ciągle zabiegana i niestety często mi tego brakuje :(.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia . Widać że wyjazd udany. A za Primarkiem zatęskniłam.
    Pozdrawiam
    http://tendies.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładne zdjęcia! :)
    http://s0methingood.blogspot.com/2014/08/17-days.html

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne fotki ;) fajnie że podoba ci się nowa praca ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niemcy to ładne państwo ale na dłuższą metę bym tam nie pociągneła

    http://turnmybackndslamthedoor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. byłam tam kiedyś , miłe wspomnienia :)
    http://przed-obieektywem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe zdjęcia. Od razu widać, że wyjazd był naprawdę udany :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne fotki, będzie wspaniała pamiątka!:)

    Pozdrawiam,
    www.klaudiakulakowska.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  14. ale boskie zdjęcia!
    zazdroszczę, dawno nie byłam w berlinie.


    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, ze polubiłaś pracę ;*

    http://powodzeniaveronica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. jest co oglądać, fajne zdjęcia;)
    pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Żałuj, że byłaś w Hamburgu tylko na chwile. Jest piękny! Mieszam tam.

    Odpowiedź na twój komentarz u mnie:
    Mieszkam (wcześniej często przyjeżdżałam) dopiero od miesiąca. Za tydzień zaczynam szkołę i wtedy będę mogła coś więcej powiedzieć. Jeśli chodzi o klimat tutaj panujący, ludzi to jest świetnie! Pełna akceptacja, nikt nie traktuję Cię z góry. Cieszę się, że tutaj jestem. Jakby nie patrzeć to "coś nowego".

    OdpowiedzUsuń
  18. widac że była super zabawa! tez bym chciala pojechac :)

    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowne zdjecia, zawsze chciałam odwiedzić Niemcy :)

    derniere-danse-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnie zdjęcie najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne zdjęcia! :)
    mogłabym prosić o kliknięcie? :)
    http://czillen.blogspot.com/2014/08/geek.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zdjęcia.
    http://parkspati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zdjęcia, uwielbiam posty z opisami wypraw :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniała podróż! obserwuję.zapraszam do siebie na nową notkę http://indeed-prodigy.blogspot.com/ zachęcam do obserwacji

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie byłam w Niemczech, ale po twoich zdjęciach widzę że jest tam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne zdjęcia, a buciki z kolcami sa super :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne zdjęcia i przepiękna czerwona sukienka ;)
    Gratuluję rozpoczęcia pracy i cieszę się bardzo że Ci się podoba, bo to ważne, człowiek wtedy chodzi z przyjemnością, a nie z bólem serca :D Mam nadzieję że pogoda we Władysławowie Ci dopisze i spędzisz miło czas ;) I z przyjemnością zostałam kolejnym followersem ;DD
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aktywne spędzanie czasu przynosi nowe efekty pracy :) życzę dalszych szalonych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jeszcze nigdy nie byłam w Niemczech, a paradoksalnie - nie mam daleko, muszę to kiedyś nadrobić! problem jest jedynie tego rodzaju, że ja z językiem niemieckim nigdy nie miałam nic wspólnego :D

    15 godzin w pociągu? umarłabym! ja jak nad morze jechałam 9, to myślałam, że mnie trafi na miejscu ;o

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja pociągami nawet lubię jeździć ;)
    Piękne zdjecia :) W sumie do Niemiec nie ma tak daleko, a ja tam jeszcze nigdy nie byłam :O

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam PKP i PKS <3
    Ostatnio miałam podobną przygodę :DD
    3 godzinne opóźnienie zawsze dobrze zrobi na moje nerwy ;D
    Dobrze, że wyjazd był udany i fajnie, że zamieszkacie na swoim :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ładne zdjęcia i ślicznie Ci w tej sukience :)
    Na pewno znajdziecie jakieś fajne mieszkanko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne zdjęcia :) widać, że wyjazd udany :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Musiało być naprawdę świetnie, super zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Po zdjęciach widać, że wyjazd się udał :)
    Ps. Byłam dobrych parę lat temu w Berlinie i ten miś nie miał bluzy ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ładne zdjęcia, zachęcają, by odwiedzić Niemcy :))
    www.largeluggage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Super zdjęcia.
    Obserwuje.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://ultraneonn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakie piękne zdjęcia :)
    zapraszam do siebie :)
    http://klemka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. śliczne buciki masz!


    zapraszam do mnie, poklikaj w linki proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne zdjęcia.
    Ja pare lat byłam w Niemczech, zazdroszczę Ci takiej podrózy! :)

    Co myślisz o wspólnej obserwacji? :)
    http://poetkamarzen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo inspirujący blog, często tutaj zaglądam. Serdecznie zapraszam na moją stronę poświęconą architekturze wnętrz: http://okiemarchitektki.blogspot.com Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  42. Magdeburg kojarzy mi się jeszcze z czasami Tokio Hotel :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Chętnie pojechałabym jeszcze raz do Niemiec, niesamowicie podoba mi się ten kraj

    OdpowiedzUsuń
  44. Widzę, że naprawdę sporo się u Ciebie dzieje :)
    Świetnie, że zdobyłaś pracę :) Oby wszystko układało się dalej!
    Świetnie wyglądasz:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  45. Primark uwielbiam <3
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  46. Widać, że się świetnie bawiłaś! :)

    Zapraszam na nowy post w stylu St. Tropez: http://oligatorka.blogspot.com/2014/08/welcome-to-my-st-tropez.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Śliczne baleriny z ćwiekami, zakochałam się :*
    + Obserwuję
    Wpadnij do mnie i zostaw komentarz, dodaj do obserwowanych
    http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. muszę się wybrać do Berlina, narazie wybieram się jak sójka za morze... Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetne zdjęcia :) Piękne te buciki z ćwiekami !! <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Jak ja uwielbiam Niemcy! Ja w tym roku ponad miesiąc byłam (w pracy, bo w pracy, ale byłam) ;) Super są takie wycieczki!
    Pozdrawiam!:)):*

    OdpowiedzUsuń
  51. jak dla mnie fotorelacja idealna! opłacało wam się tyle godzin męczyć w tym PKP? jeeju w życiu bym się na to nie zdecydowała:) aale ważne że podróż się udała:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetny post, bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  53. przepiękne zdjęcia <33 aż chciałoby się pozwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
  54. Śliczne zdjęcia z Berlina, aż zapragnęłam znowu się tam znaleźć, ma w sobie coś takiego magicznego, że niesamowicie mnie do niego ciągnie, jak do każdej innej stolicy jakiegoś kraju :)

    OdpowiedzUsuń
  55. super zdjęcia widoki jak u nas w kraju :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 2900 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników, którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu.

    Serdecznie zapraszamy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. bardzo fajne zdjęcia ! :)

    honey-mind.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. o ja, zazdroszczę Ci takich comiesięcznych wypadów do Niemiec. to musi być fajna odskocznia do codzienności. :D
    też się wkrótce przeprowadzam, piona! :D życzę Ci szybkiej przeprowadzki :* i udanego pobytu we Władysławowie :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Widzę, że wycieczka w Niemczech udała się w 100%. No może oprócz tej nieszczęsnej osy ;o współczuję;( Zdjęcia świetne! Primark marzenie :D Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się pojechać do Niemczech ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Super zdjecia ! :*
    Klikniesz w linki w tym poście ? :* odwdzięczę sie czym będziesz chciała :)
    http://greenpinkandcafe.blogspot.com/2014/08/new.html

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetne zdjęcia, piękne widoki, aż miło oko nacieszyć :)
    Wspomniałaś też o Mazurach... ahhhh mam nadzieję, że też kiedyś będzie mi dane ujrzeć to miejsce :( tyle osób zachwala :)
    Powodzenia w przeprowadzce :)
    Pozdrawiam :) Daria
    Pozdrawiam :) Daria

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie lubię języka niemieckiego, jednak wyprawa do tego kraju mogłaby być całkiem ciekawa ;) Współczuje podróży :/
    cherry-basia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Również od kilku lat przynajmniej raz w roku jestem w Niemczech, tym razem spędziłam tam prawie miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetna relacja :) Ja byłam tylko raz w Berlinie i to zdecydowanie za krótko!
    Ps. Zapraszam do udziału w konkursie na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Piękne zdjęcia, musiało być super! ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Bardzo ciekawe zdjęcia :) Myślę, ze w przyszłości także przejadę się niemieckimi kolejami.

    OdpowiedzUsuń
  67. sporo się na tm wyjeździe działa
    ładnie zdjęcia i Ty ślicznie wyglądałaś

    OdpowiedzUsuń
  68. Love your flats ! Nice article !

    OdpowiedzUsuń
  69. Nice jacket and photos :) OASAP FALL GIVEAWAY! Click here to enter : http://mmfashionbites.blogspot.gr/2014/09/oasap-fall-giveaway.html#more :) M&MFASHIONBITES mmfashionbites.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń