wtorek, 13 stycznia 2015

Wizyta w The secret soap store

Jakiś czas temu miałam okazję odwiedzić wyjątkowe miejsce jakim jest The secret soap store. Sklep znajduje się na wyspie, w krakowskiej Bonarce i przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi. Na miejscu zastałam przemiłą, pomocną obsługę, a i równie przemiłą atmosferę, dzięki którym spokojnie mogłam pooglądać wszystkie produkty i dowiedzieć się wszystkiego co chciałam. Muszę zaznaczyć, że stoisko roztacza wokół siebie niesamowitą, intensywną aurę tysiąca zapachów i naprawdę nie łatwo jest przejść obok niego obojętnie!
Wybierając się do galerii nie wiedziałam czego się spodziewać, ale szczerze powiedziawszy szłam tam z przekonaniem, że oferta The secret soap store nie jest zbyt bogata - nic bardziej mylnego! Już po chwili wizyty przekonałam się jednak, że marka oferuje bardzo szeroką ofertę, w której znaleźć można mydełka wszelkiego rodzaju, sole do kąpieli, balsamy, mgiełki do ciała, różnego rodzaju kremy, olejki, a nawet świeczki zapachowe. Dodatkowo w sklepiku znaleźć możemy także przeróżnej maści zestawy kosmetyczne, a w najnowszej ofercie pojawiły się także perfumy. Dobrze jest wspomnieć, że w The secret soap store znajdziemy kosmetyki naturalne, na bazie olejów i ekstraktów z roślin.
Podczas wizyty w The secret soap store miałam możliwość wyboru trzech produktów do sprawdzenia, dlatego też w najbliższym czasie podzielę się z Wami tym co dostałam, a także możecie spodziewać się na blogu recenzji z użytkowania tych cudownych prezentów. A tymczasem gorąco polecam Wam wizytę w The secret soap store, które znajdziecie w Bonarce, a także w Galerii Krakowskiej. Gwarantuję, że w tym magicznym, aromatycznym miejscu z pewnością łatwo będzie znaleźć nie tylko coś dla siebie, ale także idealny upominek na każdą okazję! :)

Like my blog on FACEBOOK.










zdjęcia: me

10 komentarzy:

  1. uwielbiam takie miejsca

    _______________________
    sale on
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wyspa handlowa, szkoda że do Krakowa mam tak daleko ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulalala ale piękne rzeczy:) kosmetyków nigdy dość.

    OdpowiedzUsuń
  4. czasem można się zakochać w miejscach o których prawie nikt nie słyszał i w produktach o których istnieniu nie wiedzieliśmy. Uwielbiam takie wysepki pełne skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe stoisko,będąc w bonarce na pewno do niego zajrzę:)
    Pozdrawiam
    http://styleofmartilife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna wyspa, chętnie bym tam pobuszowałą

    OdpowiedzUsuń