poniedziałek, 2 marca 2015

Morskie Oko zimą

Ten pomysł pojawił się spontanicznie, bo 'fajnie by było zobaczyć Morskie Oko zimą', i szybko stał się rzeczywistością. Najbardziej przerażała mnie perspektywa wstania o siódmej rano, w niedzielę, wolną od pracy, ale w ostateczności nie trzeba było mnie długo przekonywać. Nie było łatwo wyrwać się z łóżka, żegnając o tak barbarzyńskiej godziie ciepłą kołdrę, ale chyba nie było najgorzej, a co ważniejsze zgodnie z planem wyjechaliśmy chwilę po ósmej, żeby tuż po dziesiątej maszerować już w górę. Prze szczęśliwości stało się zadość kiedy z pomiędzy ośnieżonych szczytów, zaczęło nas grzać słoneczko, a temperatura była niesamowicie przyjemna, w sam raz na dłuuugi spacer.
Po drodze, która bądź co bądź z racji śniegu do najłatwiejszych nie należała, mieliśmy okazję podziwiać przecudowne widoki - zaśnieżone góry, drzewa, a cały efekt potęgował niesamowity zapach lasu. Co róż mijały nas kuligi z turystami, czego osobiście nie popieram, bo wydaje mi się, że nad Morskie Oko trzeba powędrować, wtedy jest czysta, niezmącona satysfakcja, a przy okazji oszczędzamy te biedne konie, które ciągną leniwych mieszczuchów w górę kilkanaście razy dziennie. I kiedy w końcu po dwóch godzinach z lekkim hakiem dotarliśmy do celu, bum. Zamarznięte. Muszę przyznać, że to był naprawdę nieswój widok i chyba zaczynam żałować, że nie skosztowaliśmy spaceru po tafli. Po długiej drodze posililiśmy się w schronisku, gdzie spotkała nas kolejny raz absurdalna sytuacja - opłata za toaletę nawet dla gości schroniska - jak dla mnie paranoja. W końcu, po małej przerwie i po przesiąknięciu widokiem zamarzniętego stawu, ruszyliśmy w dół, by po niecałych dwóch godzinach z ogromną ulgą usiąść w samochodzie z bólem nóg. A rano? Pobudka z zakwasami.
I stało się - zimowe Morskie Oko zdobyte! Bardzo się cieszę, że dałam się namówić na ten wyjazd, bo taka górska wędrówka, wśród przepięknych widoków i na świeżym powietrzu, pozwoliła mi się naprawdę bardzo zrelaksować i zresetować. Kolejne miejsce na mapie celów można odhaczyć, a satysfakcja z osiągnięcia tego celu jest niemała. A tak poza tym fajnie było zobaczyć prawdziwe, majestatyczne góry zimą, po raz pierwszy, a zima tam naprawdę jest zimą. Z resztą, sami zobaczcie. :)

Like my blog on FACEBOOK.













zdjęcia: me & B

23 komentarze

  1. Ale zima ;)
    Ja obecnie mieszkam w Aberdeen w Szkocji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeej jakie piękne widoki :) Sama muszę kiedyś zobaczyć Morskie Oko zimą! Póki co tylko latem je widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i niech ktoś powie, że nie ma zimy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia

    http://iamemilias.tumblr.com - zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. byłam tam na początku października, to samo miejsce a jak inaczej to wszystko wygląda :) pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lepiej się przejść nad Morskie Oko niż tym kuligiem;)
    Byłam w Zakopanym, ale nigdy nad Morskim Okiem. Jak będę miała okazje, to odwiedzę te miejsce w zimę i w lato! :D
    Piękne zdjęcia *-*
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne widoki ♥ A te konie strasznie biedne, też wolałabym pójść pieszo niż patrzeć jak się męczą. Ja byłam z moim chłopakiem w listopadzie, w Szklarskiej Porębie, byliśmy na wodospadzie Kamieńczyka i na Chojniku - na następny dzień były takie zakwasy, że ruszyć się nie mogliśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widoczki jeszcze lepsze niż latem! :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. naprawdę podziwiam. ja bym nie wstała o takiej porze;o ale widzę, ze było warto. piękne zdjęcia, piękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. relaks od samego patrzenia, PIĘKNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie gadaj, że w zimie tam weszłaś? :D Okkkkkkeeejjj - szacun! Latem ledwo daję radę :-)

    Świetne zdjęcia! Przez chwilę sam zastanowiłem się nad wyjazdem w góry.

    --
    http://sochacreate.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bardzo wiem jak odpowiedzieć Ci na komentarze, więc robię to tutaj. może dotrze. :p
      w kazdym razie tak, weszłam tam zimą! :D też się podziwiam, tym bardziej, że czas drogi nie był taki aż zły i porażający, niewiele się różnił od wyprawy w lecie. ale polecam, satysfakcja z osiągnięcia tego celu mega! :)
      dziękiii! :) to się wybierz, bo niesamowite widoki. :)

      Usuń
  12. Świetne zdjęcia, jeszcze nie byłam nad morskim okiem :)

    PLF blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę, nigdy nie byłam w górach w zimę :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale tam pięknie! Udanego dnia życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak pięknie! :O Nad Morskim Okiem nigdy jeszcze nie miałam okazji być.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie. Piękne widoki. I tyle śniegu! Przekonałaś mnie tym postem do subskrypcji :)

    Nowy post też na moim blogu http://annamarialazarek.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  17. wow! piękne widoki!:))

    www.beclassybyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tam pięknie! Aż zazdroszczę takiej wyprawy :))

    OdpowiedzUsuń
  19. boże jak ty obrabiasz te zdjęcia. nie dość że piękne widoki, to taki jakby filtr czy coś? błagam powiedz :D

    OdpowiedzUsuń