piątek, 1 grudnia 2017

Podróże po Polsce: Perły małopolski - Pustynia Błędowska,
zamek w Rabsztynie i Zamek Pilcza

Ostatnio straciłam wenę i inspirację do działania. Mam problem żeby się do czegokolwiek zmotywować, bo wciąż ostatecznie dochodzę do wniosku, że jakoś nie ma to większego sensu. Mówię tu także o blogowaniu. Mam ostatnio wrażenie, że muszę walczyć ze wszystkim i wszystkimi żeby mieć konkretne i sensowne treści na bloga. Nie oszukujmy się, blogowanie nie zależy tylko i wyłącznie od nas, a już na pewno nie tego typu blogowanie jak moje, czyli np. personal style. W końcu kluczem tutaj jest nawet nie sama stylizacja, pogoda, czas, a fotograf. Chciałabym zwiększyć częstotliwość wrzucanych tutaj stylizacji, dzielenia się powszednimi lookami (tym bardziej, że zauważyłam, że ta tematyka jest tutaj najmilej widziana), ale fizycznie jest to ciężkie do zrealizowania. Czy ja się powtarzam? Ostatnio chyba też o tym pisałam, ale przyznaję się bez bicia - trapi mnie ten fakt.
Dzisiaj przychodzę z postem, który powstał przy okazji naszej małej wycieczki w długi listopadowy weekend. Wyjazd był pełnym spontanem, choć pomysł takiego tripu towarzyszył nam już od początku lata, jednak jakoś nigdy się nie składało. Tak naprawdę pomysł na tą objazdową wycieczkę to raczej letnia propozycja, ale czasem niektóre miejsca naprawdę warto zobaczyć także inną porą roku. :)


PUSTYNIA BŁĘDOWSKA


Na Pustyni Błędowskiej byłam ostatni raz przed tym listopadowym wyjazdem, kiedy byłam dzieciakiem. Po tamtej wyciecze pozostały mi w pamięci jedynie przebłyski, więc kiedy padł pomysł odwiedzenia pustyni, byłam zupełnie na tak. Pustynia ta to twór bardzo starej daty, jednak w ostatnich latach te piękne piaszczyste tereny, zaczęły zmagać się z nagłym atakiem odrastających drzew, który jednak obecnie jest powstrzymywany poprzez ich karczowanie. Na szczęście pustynia, jako unikalny obszar, jest chroniona, więc jest szansa na to, że jeszcze długo, długo będziemy mogli cieszyć się tymi pięknymi krajobrazami. Samą pustynię można podziwiać z dwóch punktów. Jako pierwszy obraliśmy punkt widokowy Czubatka, z którego rozciąga się piękna panorama całego terenu. Drugim, docelowym miejscem wycieczki była Dąbrówka, gdzie perspektywa poznania pustyni jest zupełnie inna. Tam właśnie można wejść na piasek i doświadczyć prawdziwego ogromu tego piaszczystego obszaru.








Korzystając z dłuższego wolnego, postanowiliśmy obejrzeć także pobliskie ruiny zamków. Generalnie w głowach już od początku lata mieliśmy zamysł na wycieczkę objazdową poświęconą typowo piastowskim zamkom, ale został on ostatecznie przesunięty na przyszłą wiosnę/lato, ze względów organizacyjnych. Wtedy jednak podjęliśmy próbę obejrzenia dwóch z nich, jednak idea ta niekoniecznie nam wyszła. Okazało się bowiem, że zamki czynne są jedynie do końca października... Oprócz tego, że oglądnęliśmy je z zewnątrz, pocałowaliśmy przysłowiową klamkę i w zasadzie tyle. Ale nie mogę powiedzieć, że nasz wyjazd był bezcelowy. Pospacerowaliśmy, popodziwialiśmy tą piękną jesień, tym bardziej, że pogoda była prześliczna, co z resztą sami zobaczycie poniżej. Na koniec wyjazdu zahaczyliśmy o ulubioną knajpkę w Wolbromiu i zjedliśmy pyszną pizzę. To była naprawdę wspaniała niedziela. :)

A Wy mieliście okazję być w tych miejscach? Widzieliście Pustynię Błędowską?


ZAMEK W RABSZTYNIE














ZAMEK PILCZA








17 komentarzy

  1. Bardzo ciekawy wpis- lubię takie, gdzie mogę poznać nowe miejsca, które są piękne i bardzo ciekawe a jest o nich cicho. Osobiście byłam tylko na naszej polskiej pustyni.
    Świetne są te zdjęcia z zachodem słońca :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Z przyjemnością wybrałabym sie w te miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie cudowne miejsca!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne miejsca:) Zamek Pilcza chętnie bym odwiedziła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam w każdych z tych miejsc, ale daaaawno temu. Trzeba tam wrócić!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam okazji być w tych miejscach ale zapowiadają się bardzo ciekawie, fajne miejsce na weekend. Świetne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również ostatnio straciłam chęci do działania i doskwiera u mnie kompletny brak motywacji do czegokolwiek, ale mam nadzieję, że to szybko minie, ponieważ tak jak ty mam wrażenie, że muszę walczyć ze wszystkim. Bardzo ładny zamek. Nigdy nie byłam w Rabsztynie.
    Pozdrawiam oraz dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy tam nie byłam, ale Twoje śliczne zdjęcia zachęcają do odwiedzenia takich zakątków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie byłam w tych miejscach, ale chętnie bym się wybrała.
    Te ostatnie zdjęcia są piękne 😀

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne miejsca ;) chcialabym tam byc ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pustynia Błędowska jest śwetna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne miejsca. Piękne zdjęcia. :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nice post!! Your blog is interesting!!
    I follow you. Mind following back?

    http://asweetwoorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia. Szkoda że pogoda jest coraz gorsza na takie wypady, chociaż ja mam plan w następny weekend jechać do Białowieży i Kruszynian!

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię takie ruiny zamków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zdjęcia, aż chce się tam jechać.

    OdpowiedzUsuń